Dlaczego warto wcześnie wstawać?

10 04 2009

Jestem nocnym markiem i zdecydowanie lubię rano dłużej pospać. Jednak wstając o godzinie 10 (oczywiście w dni kiedy obowiązki nie zmuszają mnie do zwlekania się z łóżka w środku nocy) dzień staje się zdecydowanie krótszy. Poranna toaleta, śniadanko, telewizja i czytanie mail sprawia, że nagle z godziny 10 staje się 12-13. Za chwilę trzeba wypić kawę, potem zabrać się za obiad i pół dnia minęło. A jak mówi stare przysłowie:

Kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje.

Nic więc dziwnego, że z takim trybem życia wiecznie brakuje mi czasu. Zainspirowany artykułem 10 benefits of rising early and how to do it postanowiłem wprowadzić pewne zmiany.

Boston Sunrise by Joel Gould

Boston Sunrise by Joel Gould

Zalety wczesnego wstawania.

  • To będzie piękny dzień. Bo po co miałbym wstawać z łóżka, jeśli oczekiwałbym samych przykrych wydarzeń? Jak powiedział Dalai Lama: „Każdego dnia budząc się pomyśl: ‚Mam dziś ogromne szczęście, obudziłem się, żyję, mam cenne ludzkie życie i nie zmarnuję tego. Użyję całej mojej energii aby się rozwijać, otwierać serce na innych (…). Będę miły dla innych, nie będę wpadał w złość i źle myślał o innych, będę użyteczny dla innych jak tylko mogę.'”
  • Dobry początek. Do tej pory ociągałem się ze wstaniem do ostatniej chwili i w pośpiechu wykonywałem poranne czynności, żeby wyjść z domu na czas. Wpadałem na uczelnię zaspany i nim nabrałem energii mijało sporo czasu. A gdybym tak wstał chociaż trochę wcześniej, mógłbym spokojnie wykonać wszystkie zadania i wkroczyć w dzień pełen energii. Tylko jak tu zwlec się z łóżka. Metoda okazała się prosta. Trzeba wyrobić sobie nawyk przyjemnego rozpoczynania dnia. Dla każdego będzie to coś innego. W moim przypadku postanowiłem, że będę zaparzał duży kubek ulubionej herbaty i czytał książkę zanim wpadnę w wir dnia. Mając na uwadze, że za moment czeka mnie coś przyjemnego, dużo łatwiej się podnieść z łóżka.
  • Cisza. Żadnych samochodów, telewizji, ludzi. Tylko ja i cisza. Totalny spokój. Idealny czas na czytanie, myślenie i planowanie dnia.
  • Śniadanie. Mówi się, że jest to najważniejszy posiłek dnia. Bez śniadania nasze ciało pracuje na oparach, aż do pory obiadowej, kiedy to jesteśmy w stanie pochłonąć cokolwiek spotkamy na naszej drodze. Im tłustsze i mniej zdrowe tym lepiej. Zjadając śniadanie zapewniamy sobie potrzebną energię. Ponadto dużo przyjemniej zjeść w domu spokojnie śniadanie, niż przegryzać coś w samochodzie pędząc do naszych obowiązków, czy w biegu załatwiając tysiące innych spraw.
  • Ćwiczenia. Pewnie, że ćwiczyć można również w innym czasie, szczególnie przydaje się to po wysiłku umysłowym, ale często z zaplanowanych ćwiczeń nic nie wychodzi, bo w ciągu dnia doszły nowe pilne zadania. Rano nie da się powiedzieć, że coś niespodziewanego wypadło. Zawsze jest czas na ćwiczenia.
  • Wydajność. Rano można wykonać wiele zadań. Czy nie jest przyjemnie wyjść do pracy / na uczelnie wiedząc jak wiele już dziś zdążyliśmy zrobić? Poczucie dobrze wykonanej pracy motywuje jeszcze bardziej do dalszych działań. Dodatkowo zyskujemy wolny czas wieczorem (kiedy to zwykle robiliśmy te wszystkie żmudne, codzienne obowiązki) i można go spędzić przyjemnie z najbliższymi – rodziną i znajomymi.
  • Planowanie. Czy zastanawiasz się jakie masz cele? Co chcesz dziś osiągnąć? A co zrobisz, żeby zbliżyć się do zamierzonego celu długoterminowego? Ranek to bardzo dobry czas na zebranie i uporządkowanie celów. Zawsze wyznaczaj przynajmniej jeden cel jaki chcesz osiągnąć w danym tygodniu i zrób wszystko, żeby zrealizować te założenia. Nie planuj całego dnia wielkimi zadaniami. Zastanów się co jest najważniejsze, na czym najbardziej Ci zależy i znajdź na to czas. Najlepiej wykonaj to rano, zanim inne sprawy zaprzątną twoją głowę.
  • Komunikacja. Nikt nie lubi korków. Czy wiesz, że wychodząc tylko trochę wcześniej  niż pozostali, pokonasz drogę znacznie szybciej? Co oznacza, że zyskujesz dodatkowy czas.
Poranna herbatka.

Poranna herbatka.

Jak stać się rannym ptaszkiem.

  • Żadnych gwałtownych zmian. Zacznij powoli, wstań 15-30 minut wcześniej niż zwykle. Przyzwyczaj się do tego przez kilka dni. Przestaw się o kolejne 15 minut. Podążaj tym rytmem, aż do uzyskania założonego celu.
  • Pozwól sobie odpocząć. Możesz mieć nawyk oglądania telewizji czy przeglądania Internetu do późna w nocy. Ale jeśli będziesz wstawać coraz wcześnie chodząc spać ciągle o tej samej porze, prędzej czy później się poddasz. Połóż się wcześniej, nawet jeśli masz przekonanie, że nie zaśniesz. Zmęczenie spowoduje, że zaśniesz szybciej niż myślisz.
  • Odstaw budzik daleko od łóżka. Jeśli masz budzik tuż obok łóżka wyłączysz go lub wciśniesz ‚drzemkę’. Nigdy nie wciskaj ‚drzemki’. Jeśli budzik będzie daleko, trzeba będzie wstać, żeby go wyłączyć. A skoro już stoisz to wystarczy utrzymać ten stan.
  • Opuść sypialnię jak najszybciej. Nie pozwól sobie uzasadniać powrotu do łóżka. Zmuś się do opuszczenia pokoju. Ja staram się dotrzeć do łazienki. Widok mojej gęby w lustrze sprawia, że natychmiast się budzę. Jeszcze tylko kilka kropel zimnej wody i mogę zmierzyć się z nadchodzącym dniem.
  • Nie usprawiedliwiaj się. Jeśli pozwolisz myślom uzasadnić dłuższy sen z pewnością nie wstaniesz. Nie dopuszczaj nawet myśli powrotu do łóżka. Ani na minutkę.
  • Miej powód. Znajdź coś, co zmotywuje cię do wczesnego wstawania. Coś co jest dla Ciebie naprawdę ważne.
  • Wynagradzaj się. Nie traktuj wczesnego wstawania jako smutnego obowiązku. Spraw by stało się wyczekiwane. Pomyśl sobie, że jak tylko wstaniesz czeka na Ciebie kubek ulubionej herbaty czy kawy. Spraw sobie rano przyjemność.
  • Wykorzystaj dodatkowy czas. Nie wstawaj 2 godziny wcześniej tylko po to, żeby obejrzeć telewizję czy odebrać maile. Nie trać zyskanego czasu. Zrób coś pożytecznego i nakręć się pozytywną energią na cały dzień. Świadomość, że zrobiłem rano więcej, niż inni zrobią w ciągu całego dnia, daje niesamowicie dużo motywacji do dalszego działania.
Reklamy

Działania

Information

3 komentarze

11 04 2009
athemar

Świetny artykuł. Sam ostatnio interesuje się rozwojem osobistym, staram się ‚poprawiać’ siebie. Życzę Ci dalej podobnego usposobienia i z pewnością będę tu zaglądał częściej ; >.
Pozdrawiam ; D

14 05 2009
Wojciech

Doskonały artykuł. Sam wstaję około 5:30, ale chyba dobrze mi zrobi przestawienie się na 5:00 :)

Pozdrawiam,
Wojciech :)

16 01 2011
Małgorzata Hylla

Bardzo dobry artykuł. Oby przeczytało go jak najwięcej osób:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s




%d blogerów lubi to: